5 lipca o godz 16:30 zapraszamy wszystkich do kawiarni Kubek w Kubek na warszawskim Mokotowie (ul. Grażyny 16), gdzie odbędzie się LeoSobota !!!!
W trakcie tej wyjątkowej imprezy Paweł BIBa Binkiewicz zagra Wam akustycznie, będą Aktorzy z Teatru Przodownik, Dziewczyny z Kubka przygotują słodkości i smakowitości, dla dzieciaków szykuje się zabawa ze sztuką, a do licytacji będą fotografie Malwiny Nahorny.
Cały dochód z imprezy przeznaczony jest na LeoOperację wszczepenia stymulatora nerwu przepony !!!
Organizatorami imprezy są:
Kubek w Kubek Cafe - https://www.facebook.com/kubekcafe?fref=ts
Malwina Nahorny Photography - http://www.malwinanahorny.com/blog/index
Koncept & Forma - http://konceptiforma.pl/
Akcja przeprowadzona będzie we współpracy z Fundacją Pomocy Osobom Niepełnosprawnym "Słoneczko", której Leo jest podopiecznym.
Z mówieniem jesteśmy na takim etapie :)
Nagranie jest autorstwa Madzi, LeoLogopedki :)
Gra Miejska - Misie Patysie 2014 :))
P.S. A już niedługo, 5 lipca o godz. 16:30, w kawiarni Kubek w Kubek Cafe na warszawskim Mokotowie odbędzię się LeoSobota, w trakcie której będzie można nabyć fotografie Malwiny Nahorny. Dochód z imprezy przeznaczony będzie na LeoOperację.
Więcej szczegółów wkrótce !!!
Z przyjemnością chwalimy się, że film "Nasza klątwa" zdobył dwie kolejne nagrody,
tym razem na festiwalu dokumentalnym w Sheffield:
Najlepszy Film Studencki oraz Nagrodę Publiczności :)
http://sheffdocfest.com/articles/220-2014-award-winners
A dystorsja puchar(eczka) okazała się niezwykle zajmująca :)
P.S. A już niedługo kolejne pokazy filmu, 20 i 22 czerwca w Waszyngtonie w ramach festiwalu AFI DOCS oraz 26 czerwca w Orlando podczas Konferencji CCHS !!!
Mamy taką sytuację:
Osoba A wykonuje ruch w przestrzeni i ruchem tym
zmienia relację wydarzenia B względem osoby C.
Żeby było ciekawiej, każdy może mieć bezpośredni wpływ na ruch A,
a tym samym na relację B względem C.
Tytułem wyjaśnienia:
A - Stef Schuermans 29- letni Belg mieszkający w Łodzi.
Biegacz. Wspinacz. Maratończyk.
Na koncie ma już Beskidy Ultra Trail, Ultramaraton Zamieć,
Ekstremalny Rajd na orientację Harpagan, Maraton Kierat...
Przed nim Leomaraton.
B - Operacja wszepienia stymulatora nerwu przepony.
C - Leo, 3,5 letni chłopiec, mieszkający w Warszawie.
Indywidualista. Artysta. Smakosz.
Na koncie ma Ondynę, reapirator, tracheotomię.
I chce się ich pozbyć.
Stef dowiedział się o Leo.
Postanowił pomóc, najlepiej jak umie, czyli pobiec dla Leo.
Rozpoczął akcję RUN FOR LEO.
Każdy krok Stefa przybliża Leooperację do Leo.
Stef już ruszył!
A przedtem założył stronę.
http://85.12.32.240/~meneerstef/CharityRun/
Zapraszamy do zapoznania się z tą wspaniałą inicjatywą!!!!
Stef - Dank je!!!
Tydzień mija pod znakiem wizyt lekarskich.
Foniatra, laryngolog, logopeda, dermatolog, badanie słuchu, bla bla bla bla...
Między innymi Leorodzina zaliczyła wizytę w CZD.
I co się okazło?
Nie mogli tam trafić! Dwa razy zgubili się w plątaninie dróg.
- Czy to już tu się skręcało? To ten zjazd?
Kiedyś znali drogę na pamięć, dojeżdżali tam z zamkniętymi oczami.
W dzień i w nocy i o świcie...
A dziś się zgubili. Najpierw po drodze, a potem w samym CZD.
Oznacza to, że ZAPOMNIELI.
To dobrze!
A Pan Leoś był jak zwykle, zadowolony.
- Podobało ci się w CZD, Leo?
- Kak.
Tylko na chwilę wyszła Leomama z pokoju. Na sekundkę.
A gdy wróciła, okazało się, że:
ktoś siedzi na jej krześle,
ktoś pije z jej kubeczka,
ktoś pisze na jej komputerze!
No koniec świata, normalnie...
Leo spędził ubiegły tydzień w teatrze - obejrzał 9 przedstawień!
Głównie na wspaniałym Festiwalu Korczakowskim, ale nie tylko.
Początkowo Leorodzice bali się, że Leo się znudzi, spłyci oddech, zaśnie...
Szybko jednak okazało się to bzdurą.
Gdy tylko Leo zaczynał się nudzić, ani śnił się męczyć choćby przez sekundę,
ziewać ukradkiem, zmieniać pośladki, jak to się zazwyczaj robi…
Gdy Leo zaczynał się nudzić oznajmiał, że koniec, dość, że wychodzi! Natychmiast!!!!
Po czym żegnał się kordialnie z wszystkimi sąsiadami (a czasem nawet z aktorami),
machając ręką i mówiąc “pa-pa!”
Na szczęście nudził się rzadko.
Polubił teatr ☺
PS1. Opracował też autorski "zewnętrzny" sposób klaskania, polegający na uderzaniu wnętrzem jednej dłoni o wierzch drugiej. Innych oklaskuje zewnętrznie, a siebie samego (a robi to często) tradycyjnie.
Na takie oto cudo, natknęła się Leomama w Leopokoju!
Panie, Panowie!
Instalacja (!) przedstawia Leo i Leomamę (za kierownicą!) jadących samochodem!
PS. Pomysł na układanie z klocków obrazów jest od podstaw stworzony przez Leo,
ale usta i oczy-oczywiście narysowała Leomama, wieki temu.







