30 / 10 / 2014 30 października – Raport przedszkolny

PRZEDSZKOLE, TYDZIEŃ 9

Przedszkole mu służy. Z każdym dniem jest co raz pewniejszy siebie
i bardziej otwarty. I co raz chętniej integruje się z dziećmi

– mówi na dzień dobry Leowychowawczyni.

Ma świetną koncentracje i chętnie ćwiczy
– oświadcza przedszkolna Leologopedka.

Jest inteligentny, poukładany, ma poczucie humoru.
I zna trochę angielski…
(Cooo???)
W ogóle, wiedzą przewyższa niejednego starszaka
– opowiada przedszkolny Leorehabilitant.

Oczywiście, dużo jeszcze pracy przed Leo,
ale ile już udało się zrobić!!!!

LEORODZICE

PS. A „Nasza klątwa” otrzymała nominację
do IDA Documentary Awards 2014 w kategorii Best Short Award!!!

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

27 / 10 / 2014 27 października 2014 – Dendrolog

Całe lato Profesor Leoś zbierał liście (łac. folium).
Szukał nowych gatunków, poddawał je analizie, porównywał, nazywał i suszył.
Odkrywał buki, dęby, klony, modrzewie, koniczyny, niezapominajki, pokrzywy…
Stał się wysokiej klasy specjalistą w dziedzinie botaniki,
ze szczególnym upodobaniem dendrologii.
Efektem jego badań są trzy pokaźne zielniki!!!

Jesień okazała się równie łaskawa jak lato,
gdyż Profesor Leoś dokonał wiekopomnego odkrycia.
Jesienią liście:
a) zmieniają kolor
b) zmieniają położenie

Profesor zebrał na to sporo dowodów.

Badania na tym jednak się nie kończą.
Dzieje liści będą poddane dalszym obserwacjom,
kolejny etap zaplanowany jest na kwiecień 2015.
Wyniki opublikowane zostaną w maju 2015.
Na Leoblogu, oczywiście.

jesien1_ok1
jesien_2

P.S. 1 Zwycięzcą sobotniego odcinka Twoja Twarz brzmi znajomo został Marcin Przybylski,
który przekazał nagrodę na rzecz Leo!
Marcin, wielki dzięki!!! <3
Dziękujemy również programowi „Twoja twarz brzmi znajomo” – świetna inicjatywa!

P.S. 2. I na deseer relacja z wspaniałej imprezy w Skylight: klik klik

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

25 / 10 / 2014 25 października – II Konferencja Bliskości

Tydzień temu odbyła się w Warszawie II Konferencja Bliskości,
promująca bliską Leorodzinie ideę Rodzicielstwa Bliskości.

Jeden z paneli poświęcony był budowaniu więzi z dziećmi z wyzwaniami rozwojowymi
Do udziału zaproszeni zostali:
Megenisiowa Mama (Kasia Pietras), Ojciec Karmiący (Sebastian Łukomski),
Leorodzice (ostatecznie udział wzięła jedynie Leomama,
gdyż Leotata bujał wówczas w obłokach po drugiej stronie globu),
psychoterapeutka, Pani Łucja Sokorska-Maj, wiceprezeska Fundacji Synapsis,
a dyskusję moderowała dziennikarka Beata Jewiarz
– trafiając w sedno z każdą kolejną grupą pytań.

Jak było na początku? Jak się dowiedzieliście? Jak wyglądał proces akceptacji?
Jak radzić sobie z taką wiadomością, że dziecko jest chore?
Czy można to zaakceptować?
- To jak przechodzenie przez żałobę - powiedział Ojciec Karmiący.
Tak, dokładnie tak jest. Początek to żałoba.
Padają słowa: n i e u l e c z a l n a,  n i g d y,  z a w s z e.
Trzeba się pożegnać z normalnością, marzeniami i planami.
Trzeba przywitać nową, inną, niechcianą rzeczywistość.

A jak budować więź z dzieckiem w   t a k i e j  sytuacji?
No właśnie!?
Jak budować więź z nieobecnym emocjonalnie bądź fizycznie dzieckiem?
Z dzieckiem w śpiączce farmakologicznej,
z dzieckiem uwięzionym w inkubatorze,
z dzieckiem, którego nie można wziąć na ręce
a sposób w jaki mogą dotykać go rodzice dyktuje pielęgniarka,
z dzieckiem, które nie radzi sobie z emocjami, lub ma   i n n e   emocje?

A doświadczyliście stygmatyzacji?
No właśnie!
Jak reaguje rodzina / przyjaciele / znajomi / współpracownicy / sąsiedzi / obcy
na informację, że dziecko jest chore?
Stają na wysokości zadania?
Czy ewakuują się na księżyc i traci się z nimi łączność?

A jak wygląda wsparcie ze strony psychologów / lekarzy / terapeutów / państwa?
Czy procedury istnieją?
Czy ścieżki są wydeptane?

A czy dziecko jest świadome swojej   i n n o ś c i?
Czy próbuje „zarządzać” rodzicami, wykorzystując chorobę?
Jak sobie z tym radzić? Jak wychowywać? Pobłażać, czy nie pobłażać?
Iść za dzieckiem, czy nie iść?
Jak to robić?
Jak?

I wreszcie, jak dbać o siebie? Jak nie oszaleć? Jak nie ulec frustracji,
Żyjąc w ciągłym strachu, zmęczeniu, izolacji, bezsilności?
W bezustannej walce z systemem?
Jak pozostać szczęśliwym?

Ta rozmowa była niezwykle potrzebna, niezwykle szczera.
I choć, ze względu na ograniczenia czasowe, musnęła zaledwie czubka góry potrzeb,
to z pełną wyrazistością pokazała, że ta góra istnieje.
I jest duża. I trzeba się jej przyglądać, oswajać ją, opisywać i definiować.

Dziękujemy zatem Agacie Aleksandrowicz i Mamania
za pomysł na panel, za zaproszenie nas, za poświęcony czas i uwagę.
Rozmawiajmy o tym!

IMG_0495

Ps.
Niestety, Pewnym Paniom nie spodobało się sformułowanie, że „dziecko zarządza”,
bo dziecko „nie zarządza, tylko wyraża swoje potrzeby”.
W związku z tym: „dyskusja poszła w stronę,
w którą nie miała prawa pójść na tym spotkaniu”.
Jasne, możemy dyskutować, przekomarzać się spierać,
czy to, co robi świadomy siebie czterolatek, to próba zarządzania, czy nie.
O wszystkim możemy rozmawiać, bo po to są konferencyjne konfrontacje.
Ale ważna jest forma.
I ważny jest ton.
I ważne jest, aby słuchać całości, a nie wyszarpywać z kontekstu pojedyncze słowa,
bo przecież wydźwięk wypowiedzi panelistów chyba był jednoznaczny:
pełna akceptacja dzieci i ich zaburzeń.
Ten komentarz po prostu zabolał…

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

21 / 10 / 2014 21 października 2014 – Emi

Wczoraj był bardzo ważny dzień.

Do Leo przyjechała przyjaciółka Emi.
Emi, tak jak Leo, jest dzieckiem chrzestnym ondyny,
a co za tym idzie posiada wszystkie charakterystyczne atrybuty – tracheo, respirator, pulso itd.
Dzieciaki znają się już kilka (!) lat i każde kolejne spotkanie jest fajniejsze od poprzedniego.
Bo i zabawa i komunikacja jest co raz fajniejsza!

Leorodzice dbają, żeby Leo regularnie widywał cudze tracheotomie,
jednak wczoraj Leo, po raz pierwszy w życiu, ujrzał kogoś śpiącego w otoczeniu rur i kabli.
I widok ten napełnił go szczęściem absolutnym!
Leo stał jak wryty nad leżącą już w łóżku Emi,
a na jego twarzy malował się uśmiech zachwytu i uwielbienia.
I pokazywał na zmianę:
Emi, pulsoksymetr, respirator,
Emi, pulsoksymetr, respirator,
Emi, pulsoksymetr, respirator
– obraz idealnie piękny!

Control_cover
Fotografia z lata 2013 ;-)

P.S. Nasza klątwa dostała kolejne trzy nagrody:
– Jimmy Stewart Memorial Crystal Heart Award for Best Student Documentary na Heartland Film Festival
– Best Short documentary na Woodstock Film Festival
– Special Mention na IndieCork Film Festival w Irlandii

oraz..
yyyy…

nasz film znalazł się również a skróconej liście do nominacji
Amerykańskiej Akademii Filmowej dla krótkometrażowych dokumentów.
Innymi słowy, chodzi o szortlistę do Oskara!
:-D

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

17 / 10 / 2014 17 października 2014 – Control

Zespół Wrodzonej Ośrodkowej Hipowentylacji (CCHS),
zwany potocznie Klątwą Ondyny, jest chorobą fascynującą,
niepokojącą, intrygującą, romantyczną i przerażającą.
Nic więc dziwnego, że upomniała się o niego literatura.

Główną bohaterką powieści Lydii Kang „Control” jest siedemnastoletnia Zelia,
która cierpi na CCHS. Akcja rozgrywa się w 2150 roku, kiedy to wszyscy genetyczni odmieńcy
są ustawowo zabijani. A jeżeli żyją, to nielegalnie.
Książka zaczyna się wypadkiem samochodowym, potem jest dramatyczna śmierć,
porwanie, spisek, uwięzienie, walka z systemem…
Generalnie jest gęsto, a zwroty akcji są częste i szybkie.
Gatunkowo to chyba futurystyczno-fantastyczno-sensacyjny thrillero-romans.

Leorodzice „Control” przeczytali.
Wywołani do fejsbukowej tablicy, nie umieściliby książki na liście 10 ulubionych,
tym nie mniej, fajnie, że powstała i wpływa na wzrost świadomości o chorobie,
a miłośnikom high tech science fiction może nawet przypadnie do gustu.

Control_cover

A „Nasza klątwa” otrzymała kolejne trzy nagrody:
Best Documentary na Sapporo Short Fest (Japonia)
Best Student Film na Chagrin Documentary Film Festival (USA)
oraz Best Short Documentary na Raindance Film Festival (UK).

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

14 / 10 / 2014 14 października 2014 – Dieta

Leoblogoczytelnicy nie wiedzą jednej rzeczy: Leo od kwietnia jest na diecie!
Wtedy to, w wyniku sugestii neurodietetyczki, z leojadłospisu całkowicie wyeliminowane zostały:
mleko + produkty mleczne (tak, ukochane sery też!), pszenica oraz kilka innych rzeczy.

Dieta była swojego rodzaju eksperymentem.
Z początku trudna do ogarnięcia, gdyż wcześniej Leorodzina żywiła się głównie nabiałem,
ostatecznie okazała się warta wysiłku. Leo wyszczuplał, uregulowane zostały
jego problemy trawienne i co najważniejsze: pozbył się nadmiaru wydzieliny w tracheotomii,
co w rezultacie zredukowało konieczność częstego odsysania!

Leorodzice, trochę z lojalności, a troche z wygody, poszli na dietę śladami syna,
bo przecież bez sensu jest różnicować domowe menu.
Kuchnia Leorodziny przemieniła się zatem w warzywną manufakturę i tylko czasem,
gdy Leo nie patrzy, Leorodzice zbaczają na manowce…czyli do pizzerii.

20141011_Leo_Warzywa_0041

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

13 / 10 / 2014 10 października 2014 – Leoimpreza w Skylight

W czwartek miała miejsce kolejna impreza, mająca na celu zasilenie leobudżetu operacyjnego.
W ramach wydarzenia odbył się bieg charytatywny na dwudzieste drugie piętro budynku Skylight
(po 534 schodach!), a także impreza, podczas której uczestnicy
mogli posłuchać koncertu Marceliny Stoszek, Mateusza Krautwursta
i zespołu Dziewczyny oraz podziwiać pokazy mody marek Yes To Dress i Mamatu.
Joanna Brodzik poprowadziła aukcję, podczas której goście licytowali
przedmioty ofiarowane przez Przyjaciół Leo.
Bajki dzieciakom czytali Anna Cieślak i Kuba Wesołowski
a muzyczne doznania zapewniła akademia Music Baby Art.

Wydarzenie miało miejsce dzięki zaangażowaniu Zarządcy Budynków Skylight
i Lumen oraz Firmie Pure Jatomi Fitness, Pure Sky Club i Oshee.
W pomoc Leo zaangażowały się m.in. Ewa Szabatin i Kamila Szczawińska,
które, wraz z innymi 150 osobami, wbiegły na szczyt budynku.
Za każdą osobę, która dotarła od mety na konto Leo trafiło 22 złote od Pure Jatomi Fitness.
O nawodnienie zawodników zadbała firma Oshee.
Cały dochód z biegu, biletów wstępu (cegiełka w cenie 50zł)
oraz aukcji został przeznaczony na pomoc Leo!

Bardzo dziękujemy wszystkim, dzęki którym udało nam się zrealizować ten projekt;
darczyńcom, artystom, uczestnikom, sponsorom oraz współorganizatorom,
wśród których znaleźli się:
Akademia Music Baby Art, For Good Health, Sum Up, Coco SPA, MUA, ICRA, Inglot, Mamatu,
Yes To Dress, Reebok, Carinii, Renclinic, Sumup, Swiss, Warsaw Highlights, Loveconcept,
Burda Książki, Tomasz Ossoliński, Tomaotomo, Maffashion, Kazar, Loft37.pl, Zień,
Łukasz Jemioł, Bizuu, Lous, Risk, Wella, Remington, Aficionado Room, Mars, Rwe,
Mnishka, Li Parie, Hotel Czarny Potok W Krynicy, Aren Art, Ims oraz Katarzyna i Tomasz Butowtt,
Zosia Promińska, Daria Widawska, Małgorzata Foremniak, Dorota Czaja, Marysia Sadowska,
Łukasz Zagrobelny, zespół Afromental oraz wielu ludzi dobrej woli.

unnamed

A widok z okna Skylight był równie wspaniały jak z samolotu!

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

07 / 10 / 2014 07 października 2014 – Obudź w sobie lwa :))

Drodzy Leoblogoczytelnicy,
W czwartek 9 października odbędzie się kolejna impreza charytatywna dla Leo
BACK TO OFFICE 2014 — OBUDŹ W SOBIE LWA

O godz. 12.00 w budynku SKYLIGHT, przy ul. Złotej 59 w Warszawie
Zaplanowany jest LeoBIEG,
podczas którego uczestnicy będą mieli do pokonania 534 schody wieżowca.
PURE JATOMI FITNESS przekaże na konto fundacji Leo 22 zł za każdego,
kto dotrze na 22 piętro!
A więc w tym wyścigu nie ma przegranych!
Oprócz tego na wszystkich czekać będą upominki.
Wieczorna część imprezy, rozpocznie się o 18:00 w PURE SKY CLUB.
W programie m.in. aukcja, którą poprowadzi Joanna Brodzik
– zgromadzeni goście będą mieli okazję wylicytować wyjątkowe przedmioty ofiarowane przez Przyjaciół Leo.

Pokazy mody marek YES TO DRESS i mamatu, a także koncert młodych, utalentowanych wokalistów
– Marceliny (akustycznie), Mateusza Krautwursta oraz zespołu Dziewczyny (akustycznie).

Dzieci będą miały okazję posłuchać bajek w wykonaniu Kuby Wesołowskiego,
Anny Cieślak oraz Kamili Szczawińskiej, która zadeklarowała także chęć udziału w Leobiegu.

Muzyczne doznania zapewni MUSIC BABY ART,
która za cel stawia sobie rozwijanie muzykalności już od najmłodszych lat.

Do udziału w wieczornej części wydarzenia uprawnia zakup biletu wstępu-cegiełki (50 pln).
Każdy bilet, to jednocześnie gwarantowana nagroda.
Za wstęp płacą tylko osoby dorosłe.

R.S.V.P. do dnia 08.10.2014r. e-mail: joanna@bwpr.pl; gsm 604 444 074
Jeśli chcesz pobiec dla Leo wyślij swoje zgłoszenie na adres: j.michalska@pureskyclub.com

ZAPRASZAMY!

Organizatorami imprezy są:
Skylight, Lumen, Pure Yatomi

Dziękujemy <3

Animal-Lion-Italian

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

06 / 10 / 2014 06 października – O tym, jak przestrzeń ograbia czas

Dla poruszających się wyłącznie biegiem Leorodziców,
przemieszczanie się w towarzystwie Leo to najtrudniejsza lekcja cierpliwości.
Bo Leo jest zaprzeczeniem poruszania się biegiem.
Leo to powolny i wnikliwy kontemplator, analityk rzeczywistości
preferujący tempo najwolniejszego gatunku żółwia,
żywy dowód na to, że minus razy minus daje plus.
Jemu nigdy czasu nie brakuje, bo jego czas jest pojemny,
rozciąga się na miarę Leopotrzeb.
W Leoczasie jest miejsce na analizę wszystkiego co stoi na drodze.
Przede wszystkim, jest czas na samochody.
Spacer wzdłuż lini zaparkowanych aut to prawdziwy horror
dla spóźnionych już piętnaście minut leorodziców.
-O! Mazda! - zachwyca się Leo.
Mazda ma znaczek z przodu, ale trzeba sprawdzić czy znaczek jest też na kołach.
Najpierw Leo sprawdza jedem bok, potem drugi a potem, oczywiście, tył.
Mazda ma sześć znaczków.
Dwadzieścia centymetrów od Mazdy stoi Toyota.
-O! Toyota!
Toyota ma znaczek z przodu, z boku nie ma, z tyłu też ma.
Toyota ma dwa znaczki, a Leorodzina dwadzieścia minut  spóźnienia.
Dalej stoi Fiat, a za Fiatem jeszcze, niestety, iks samochodów.
I oby miały znaczki, bo inaczej trzeba będzie zaglądać do środka,
podsadzać Leo do góry, żeby spojrzał przez szybkę na kierownicę.
Skanowaniu też podlegają inne, fascyjnujące wprost, elementy ulicy;
zeschłe liście, psy, gołębie i gołębie kupy, studzienki i wzory na chodniku.
Dlatego Leorodzina porusza się średnio pięć metrów na minutę,
co generuje około doby spóźnienia tygodniowo.
Więc jeżeli ktoś posiadł umiejętność teleportacji i chciałby się podzielić,
to prosimy o info na priv.

wonderlandrabbitgfairy001_vectorized
Lewis Carrol Biały królik, Alicja w krainie czarów

PS. Nasza klątwa otrzymała nagrogę za najlepszy dokument krótkometrażowy
na festiwalu Raindance w Londynie.
Najbliższe pokazy filmu szykują się:

10.10.2014 – Opole, Festiwal Opolskie Lamy
08.10.2014 – Biszkek, Kirgistan, Bir Duino International Doc Film Festival on Human Rights
09.10.2014 – Chagrin, USA, Chagrin Documentary Film Festival
09.10.2014 – Sapporo, Japonia, Sapporo Short Fes
11.10.2014 – Sibiu, Rumania, Astra Film Festival
15.10.2014 – Seattle, USA, Seattle Polish Film Festival
17.10.2014 – Woodstock, USA, Woodstock Film Festival
17.10.2014 – Indianapolis, USA, Heartland Film Festival
17.10.2014 – Cork, Irlandia, Indie Cork Film Festival
22.10.2014 – New York, USA, Imiagine Science Films

Zapraszamy. Wszystkie informacje na bieżąco wstawiamy tu:
http://www.leoblog.pl/film-nasza-klatwa/

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz

28 / 09 / 2014 28 września 2014 – Bazylea, Look&Roll

Leorodzina melduje, że wróciła.
Lot dostarczył Leo mnóstwo radości, Bazylea była słoneczna i urokliwa,
festiwal inspirujący, poruszający, pełen wspaniałych ludzi, pobyt całościowo super-udany!
A najważniejsze jest to, że po raz kolejny Leo dowiódł, że z CCHS można podróżować,
również drogą powietrzną.

No i Leorodzina wróciła z kolejną statuetką. Film otrzymał nagrodę fundacji „Denk an mich”.

The foundation Denk an mich is very pleased to reward a film that deals with daily issues, impairment, disability, leisure and recreation in a special way. This film invites us to follow young parents a part way through their life with their Child – on a path, where the word ‚recovery’ gets an entirely new and existential meaning. And in the end the film effects what has always been difficult in the context of disability and impairment. It forces us to take a close look.

unnamed

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz