Lęk przed pianą w wannie - oswojony.
Lęk przed trawą - pokonany.
Lęk przed zmianą opatrunku - pokonany, zapomniany.
Lęk przed dotykaniem głowy - pokonany, zapomniany.
Lęk przed dotykaniem substancji o dziwnych konsystencjach - prawie oswojony.
Lęk przed spożywaniem substancji o dziwnych konsystencjach - zupełnie pokonany.
Lęk przed spożywaniem rzeczy w kolorze zielonym - pokonany.
Lęk przed samodzielnym zjeżdżaniem ze zjeżdżalni - oswojony.
Lęk przed dziećmi - pokonany.
Lęk przed kupą - pokonany.
Lęk przed dźwiękiem motoru - pokonany, zapomniany.
Lęk przed dźwiękiem przejeżdźającej karetki pogotowia - pokonany, zapomniany.
Lęk przed schodzeniem z wysokiego krzesła - prawie oswojony.
Lęk przed gabinetem lekarskim - prawie oswojony.
Lęk przed myciem włosów - pokonany.
Lęk przed spłukiwaniem włosów - pokonany.
Lęk przed obcinaniem grzywki - oswojony (zdjęcia niebawem :-))
Lęk przed noszeniem kaszkietu w granatową krateczkę - pokonany (w końcu!!!).
Lęk przed przedszkolem (!!!) - w ogóle nie zaistniał, relacja wkrótce ;-)

Trwa oswajanie lęku przed bardzo brudnymi rączkami.
I kilku lęków Leorodziców, ale to już innna historia...

fosycje_web

PS. Bardzo dziękujemy Maciejowi Ślesickiemu
oraz Warszawskiej Szkole Filmowej za wsparcie!!!