Właśnie zakończyła się Międzynarodowa Konferencja CCHS,
która miała miejsce w hotelu oddalonym o minutę od Leodomu :-)
Zjechali na nią lekarze, rodzice i chorzy na CCHS z całego świata.
Było intensywnie.
Dziesiątki hipotez, poglądów, pytań, przypadków,
historii, wątpliwości i rad.
Często sprzecznych.
Ciągle nie ma jasno wyznaczonej drogi.
Jedni mówią, żeby non stop monitorować chorych,
inni, żeby starać się żyć normalnie,
jedni chwalą maski, inni odradzają…itd.
![]()
Beznadziejnie natomiast wypada porównanie polskich standardów
w podejściu do chorych i ich rodzin ze standardami światowymi.
Beznadziejnie natomiast wypada porównanie polskich standardów
w podejściu do chorych i ich rodzin ze standardami światowymi.
Beznadziejna jest też lista możliwych komplikacji przy chorobie:
![]()
Jest też dobra wiadomość – powstanie polskie stowarzyszenie CCHS.
Będziemy walczyć o lepsze życie!
No i jeszcze Leorodzice muszą się pochwalić,
że sława Leosia dotarła już do Stanów
- dr Debra Weese-Mayer z Chicago nazwała Leosia polskim ambasadorem CCHS w Stanach
i umieściła jego wielkanocne zdjęcie w swojej prezentacji :-)))
![]()







