- Wielka pycha! - Leo zajadając się komplementuje obiad
przygotowany przez Leomamę, a ona rozpływa się,
bo jeszcze nigdy nie słyszała tak wielkiego i pysznego komplementu!

Chyba można powiedzieć, że Leo zaczął mówić!
Co rusz padają nowe słowa, zbitki słów, zdania
- ciągle jeszcze niewyraźne, ale za to jakże fascynujące!
Z milczenia wyłania się powoli Leoświat - skomplikowany, szalony, fantastyczny.
Na przykład okazało się, że w Leomieście "pociąg skacze",
"traktor tupie, a nie ma nóg", "samochód je orzeszka, a nie ma buzi",
a "słoń...skrada się"
!!!! (To jest najlepsze!!! Czy ktoś wyobrażał sobie
kiedyś skradającego się na palcach słonia?!!!)

Leowyobraźnia ujawnia się w pełnej krasie!!!!

artbook_2273_81999713
Rene Magritte, Golconde, (1953)

Leo stoi przy umywalce, myje ręce i gada sobie coś sam do siebie.
Ciekawska Leomama nadstawia ucha.
- Kawa, herbata, mleko, woda, sok - wymienia jednym tchem Leo, 
najwyraźniej usiłując uporządkować pitną rzeczywistość. 
Potem milknie na chwilę i zamyśla się, aby w końcu uzupełnić listę
- siku - dodaje i parska śmiechem.

Californication__0003_web

PS. W sobotę (07.03) o 19.00 w TR odbędzie się pokaz filmu "Nasza Klątwa" i "Joanna"
oraz spotkanie z twórcami. Zapraszamy serdecznie!!!
http://trwarszawa.pl/projekty/wydarzenie/n/joanna-i-nasza-klatwa-filmy-dokumentalne/
A wczoraj, Leo czarował publiczność w Grójcu :)

Po krótkim locie czerwonym dywanem,
Leorodzice wylądowali w na swoim miejscu.
I bezzwłocznie wrócili do codziennej rutyny;
dyżurów przedszkolnych, rehabilitacji, zajęć logopedycznych,
zajęć psychomotorycznych, wizyt lekarskich i nieprzespanych nocy.

LA stało się wspomnieniem.
Bardzo miłym!

Jednak coś się zmieniło.
Majaczy w tunelu jakieś światełko.
Obudziła się nadzieja.
Rzeczy niemożliwe znowu stały się możliwe.
Wielka akcja na rzecz finansowania badań nad lekiem wisi w powietrzu.
Dogrywamy szczegóły. Dużo jest do zrobienia.
Nie ma wątpliwości, że lek będzie,
pytanie tylko, kiedy!
Potrzeba zatem katalizatora.
Szczegóły wkrótce.

W związku z szansą na poprawę,
Leo planuje podróże i nieprzerwanie studiuje mapy!

 

http://youtu.be/BzE-efv1a4k

Zrobili to.
Przeszli po czerwonym dywanie.
Leorodzice!!!!
:-)))))

Było strasznie zabawnie.
Wspaniała przygoda. Egzotyczna!

Dziękujemy Wszystkim za kibicowanie nam!!!!
Jesteśmy prze-szczę-śliwi, że film dotarł do tak wielu osób.
I świat dowiedział się o CCHS.
I że dotarło do nas tak wiele ciepłych słów.
Codziennie dostajemy dziesiątki maili.
Do CCHS network dołączają kolejne osoby.
W tym, pierwsza osoba z Afryki!!!!

I zgodnie z obietnicą ruszamy z akcją mającą na celu wsparcie badań nad lekiem na CCHS.
I prosimy się o wsparcie. Również poprzez szerzenie informacji.
Najwyższy czas znaleźć lek!
I zdjąć klątwę!!!!
http://www.cchsnetwork.org/donate

No i teraz... czas na najważniejszą nagrodę!
The Oscar goes to...LEO!!!!!!!!!

IMG_2101

PS. Bardzo również dziękujemy Warszawskiej Szkole Filmowej,
Marysi Pułaskiej (chrum chrum, we love you!!!!)
Polskiemu Instytutowi Sztuki Filmowej

oraz

Tomkowi Ossolińskiemu i Moons Varsovie,
Anna Orska, Loft 37, By Insomnia,
Nenukko, Ani Poniewierskiej i oczywiście
Mnishka i Cargo by Owee <3

PS1. I gratulujemy Pawłowi Pawlikowskiemu i całej ekipie IDY!!!!


- Leo, proszę Cię, posprzątaj zabawki. Ile razy mam powtarzać?
- Dziesięć!
- Posprzątaj zabawki, posprzątaj zabawki, posprzątaj zabawki, posprzątaj zabawki,
posprzątaj zabawki, posprzątaj zabawki, posprzątaj zabawki, posprzątaj zabawki,
posprzątaj zabawki, posprzątaj zabawki.

Posprzątał. Umowa rzecz święta.;)

unnamed

Jeżeli ktokolwiek ma jakiekolwiek wątpliwości,
co dzieje się u Leorodziny na tydzień przed wyjazdem,
to spieszymy donieść, że:
- Nie styka kabel w pulso, alarm wyje 10-15 razy na noc,
- Leo dostaje uczulenia, wszystko go swędzi,
- Leotata łapie infekcję, na dwie doby zostaje wyjęty z obiegu, nadaje się jedynie do spania,
- Leomama dostaje niedyspozycji, na dobę zostaje wyjęta z obiegu,
nadaje się jedynie do leżenia, bo nawet spać nie może,
- Leotacie pada komputer,
- Leotata naprawia komputer,
- Leotaty komputer pada po raz drugi,
- Leomamy komórka spada na betonową podłogę, szybka pokrywa się gęstą pajęczyną pęknięć, telefon traci 30% sprawności i rozsyła smsy niekoniecznie zgodnie z wolą Leomamy,
- Leomamie kradną samochód, a po nerwowej godzinie poszukiwań
podrzucają na innym poziomie parkingu ;-))))

I tak dalej...

Poza tym, Leomama kilkakrotnie przemierza
znaną na wylot drogę, którą cztery lata temu codziennie jeździła
do swojego leżącego w śpiączce farmakologicznej syna.
Tym razem jednak, celem nie jest CZD,
lecz znajdująca się nieopodal pracownia krawiecka,
w której odbywają się przymiarki sukni na…ekhm…galę Oskarową.
Życie pisze scenariusze nieprawdopodobne.

W tym czasie Leo studiuje mapy.
Wprawdzie umie pokazać palcem Hollywood,
ale bardziej interesują go inne kierunki.
Na przykład dalekie południe.
- Czy na Antarktydzie mieszkają smoki?
- pyta znienacka.
- Chyba nieeee…Na Antarktydzie jest za zimno dla smoków -
wahając się odpowiada Leomama, której wydaje, że nigdy nie słyszała o smokach polarnych.
Leo dostaje ataku śmiechu.
- Za zimno dla smoków!
- powtarza w kółko przez co najmniej pół godziny,
zanosząc się niehamowanym chichotem, aż Leomamę też zaczyna to bawić.
To że ona nie słyszała, i że jest to mało prawdopodobne
nie znaczy wcale, że one nie istnieją...

tumblr_m5ek9tKUSv1r4hqt2o1_1280
Uroboros

Drodzy Leoblogoczytelnicy,
Tradycyjnie o tej porze roku zwracamy się do Was z prośbą
o wsparcie Leo poprzez przekazanie mu 1% podatku.

Zebrane fundusze przeznaczymy na operację
rehablitację, konsultacje lekarskie oraz bieżące uzupełnianie sprzętu
(czujniki do pulso, opatrunki do tracheo, leki etc).

Dane Fundacji
Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”
Stawnica 33, 77-400 Złotów
www.fundacja-sloneczko.pl
Dane do przekazania 1% podatku
Numer KRS: 0000186434
Cel szczegółowy: „Leo Hueckel-Śliwiński 36/H”

jeden procent 2015_v3

Polecamy również Waszej uwadze nasze zaprzyjaźnione
(realnie lub wirtualnie) dzieci:
Emi - znanej Wam doskonale przyjaciółce Leo, której blog niedawno się reaktywował:
www.emilkowo.pl
Franka i Precla - dzielnych chłopców zmagających się z niebezpiecznym Potworem
http://mojsynfranek.pl, preclowastrona.blox.pl/html
Mikołajka, www.przygodymikolajka.com
King Konga, ojcieckarmiacy.blox.pl
Klarę, Klara Januszewska
Leonka, www.pomocdlaleonka.pl
Wiktorka, Pomoc dla Wiktorka

oraz innych dzieci z CCHS czyli Klątwą Ondyny,
linki do blogów po prawej stronie, o tam ------------------------------------>

I w końcu jest! Powszechnie dostępna!
Dzięki New York Times :)
"Nasza klątwa" do obejrzenia pod tym adresem:
http://www.nytimes.com/2015/02/02/opinion/our-curse.html

opdoc-curse-videoSixteenByNine540
Kadr z filmu "Nasza klątwa"

Dzielimy się dobrą wiadomością!
W związku z zamieszaniem związanym z „Naszą klątwą”,
wraz z Amerykańskim Stowarzyszeniem CCHS planujemy
wielką akcję crowd-fundingową mającą na celu wsparcie badań nad lekiem na CCHS.
Badania są prowadzone w kilku laboratoriach
i głównym problemem i hamulcem jest ciągły brak funduszy.
W związku z tym, plan jest następujący:
- dotrzeć do jak największej ilości ludzi
- zebrać jak najwięcej kasy
- sfinansować badania
Gdy tylko będzie wiadomo coś więcej, będziemy informować :)
Wszelkie wsparcie mile widziane!

Lekarstwo się znajdzie.
Leorodzice to wiedzą!

P.S.1 A teraz o kulturze.
Miłośnicy teatru zwykli są podróżować po całym kraju w poszukiwaniu dobrych spektakli.
Godzinami telepią się w PKP, byle tylko upolować coś cennego.
Jeżdżą z Warszawy do Bydgoszczy, z Krakowa do Poznania, z Wałbrzycha do Bielska…

I tak właśnie stało się w poprzednią środę:
dwójka zapaleńców pokonała blisko 450 km,
żeby tylko zobaczyć (ich zdaniem) najlepszego aktora na scenie.
Sztuka trwała 15 minut, niestety o obiektywną recenzję trudno,
gdyż zapaleńcami byli Leodziadek z Leobabcią,
teatrem przedszkole, aktorem Pan Leoś,
a spektaklem przedstawienie z okazji Dnia Babci i Dziadka.
Gruppies twierdzą, że warto było się ten kawałek pofatygować.

20150121_100552

P.S.2 Najbliższe pokazy filmu "Nasza klątwa" odbęda się:
2 lutego - Kino Forum w Białymstoku (w ramach The Best of Zubroffka Short Film Festival)
2 lutego - Klub Krótkiego Kina , CK Zamek, w Poznaniu
5, 26 lutego - Kino Port w Gdańsku
6 lutego - Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej ELEKTROWNIA w Radomiu
10 lutego - Faktyczny Dom Kultury w Warszawie (spotkanie z Leotatą)
11 lutego - Kino Kępa w Warszawie
11, 18, 25 lutego - Kino Studyjne Świadomego Widza w Andrychowie
12 lutego - Starogardzkie Centrum Kultury, w Starogardzie
13-19 lutego - Kino Kultura w Warszawie
18 lutego - Kino LAB w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie
19 lutego - pokazy specjalne w ramach Festiwal Prowincjonalia we Wrześni
20 lutego - pokaz w ramach ZOOM-ZBLIŻENIA Międzynarodowy Festiwal Filmowy ( Konkurs Główny ) w Jeleniej Górze
19-22 lutego - Kino Rejs w Słupsku
20 - 26 lutego - Kino Amok w Gliwicach
21 lutego - Kino Agrafka w Krakowie
22 lutego - kino Muzeum Kinematografii w Łodzi
23 lutego - Kino Komeda w Ostrowie Wielkopolskim
23 lutego - Kino Forum w Bolesławcu
7 marca - TR Warszawa

Oraz:
21 lutego - Rzym ( organizator: Instytut Polski w Rzymie )
15-22 lutego - Paryż ( organizator: Instytut Polski w Paryżu )
Kwiecień 2015 - Londyn ( w ramach Festiwalu KINOTEKA )

Chyba trzeba jednak te wczorajsze wydarzenia skomentować ;-)

Prawda jest taka, że Leorodzice - ponurzy pesymiści i czarnowidze -
nie spodziewali się takiego obrotu sprawy.
Mieli plany na popołudnie oraz długą i starannie opracowaną listę
przekonywujących argumentów, czemu dobrze się stało, że nominacji nie dostali.
Pojechali jednak do PISFu, gdzie w małym pokoju na Krakowskim Przedmieściu
zgromadzili się twórcy filmów Z SZANSĄ NA.

Ktoś ze zgromadzonych, połączył się z Hollywood (!) i przekazywał informacje przez telefon.
Najpierw przyleciała nominacja Joanny! W pokoju zapanował szał.
A potem TRRRRACH!!! Grom z jasnego nieba!
- Ten drugi film też dostał!!!!! - ktoś krzyknął!
- Jaki drugi? – spojrzeli się po sobie Leorodzice.
- Nasza klątwa!!!! Nasza klątwa ma nominację!!!!

I dalej, nie pamiętają, co się działo!
Świat zawirował. I ciągle jeszcze się nie zatrzymał.
Wszystko stało się surrealne i szalone…

A w spokojnym oku tego dzikiego cyklonu siedzi sobie mały chłopiec
i bawi się swoim niebieskim BMW.
I nic-a-nic go nie podnieca czerwony dywan, lunch z Meryl Streep
i to, że debiutancki, bezbudżetowy film nakręcony aparatem fotograficznym przez jego rodziców,
wszedł właśnie do historii polskiego kina…

10917192_968743516473837_3467033177486834455_o
Fot. Marcin Kułakowski, PISF

PS. Dziękujemy Wam za gratulacje! I raz jeszcze gratulujemy Wszystkim nominowanym!!!!