Powiedział to!!!!! Powiedział!!!!!
- Ma-ma.
A potem powtórzył!!!!
Kilka razy!!!
I co się stało potem?

Leotata się obraził ;)))
A następnie wyparł tę straszną przykrość, ktora go spotkała
i teraz twierdzi, że się wszystkim przesłyszało :)))))Szczyrzyc_0359

Wystarczy że Leo jest ciut bardziej.
Marudny, płaczliwy, apatyczny, nerwowy, spocony (...).
Że dłużej śpi, albo nie ma apetytu. Albo zapatrzy się gdzieś.
Od razu w głowach Leorodziców budzą się demony
z długiej listy ondynowych bonusów.

Coś z tyłu głowy szepce:
boli go brzuch - to neuroblastoma, albo jednak hirszprung;
nie reaguje na polecenie - autyzm;
zagapia się - epilepsja...

I tak cały czas - każdego dnia, każdej godziny, minuty, sekundy
- wzmożona czujność, obserwacja, niepokój.
Życie na stand by-u.

harvest
Joel Peter Witkin, "Harvest"

Leo został przyjęty iście po królewsku (za co bardzo Leocioci dziękuje!):
Szczyrzyc_0035

No i, jak zawsze w czasie wyjazdu, zdobył cały szereg nowych doświadczeń:
- sportowych:
Szczyrzyc_0439
- rekreacyjnych:
Szczyrzyc_0055
- wizualnych:
Szczyrzyc_dyptyk

No i, jak to zawsze z Nim bywa, po takiej dawce wrażeń, zrobił wielki krok do przodu:
świadomie wypowiedział pierwsze słowo!!!!!!
Nie "mama", nie "tata", nie "baba", nie "jeść", nie "am", nie "ser", nie "Leo", nie "daj".
To słowo to "nie". Po prostu "nie" :)

PS. W sumie umiejętność nad wyraz cenna. Niektórzy nie nabywają jej nigdy :)

Od małego edukowany artystycznie Leo, zalał się rzewnymi łzami na widok leżącej na krakowskim rynku głowy autorstwa Pana Mitoraja.
Na szczęście, rozpacz trwała krótko, a druzgocące wrażliwość dziecka doznania estetyczne szybko poszły w niepamięć - przyćmione główną atrakcją miasta, stanowiącą źródło niepodważalnej euforii!!!

Szczyrzyc_0119
Szczyrzyc_0103
Szczyrzyc_0093
Szczyrzyc_0157

PS. Leorodzice nie podzielają gołębiego leozachwytu.

 

Szczyrzyc_0277_1Leoportret wyciszony, 2013

Wbrew pozorom, leoperygrynacje nie miały charatkeru sakralnego.
Leo nie był ani w klasztorze, ani w zakonie, ani w sanktuarium...
Ale i tak było bosko!

Szczyrzyc_0400_1

Bo Leo, po raz pierwszy w życiu, był w górach!
I okazało się, że można z Nim i Jego ekwipunkiem przemierzać górskie szlaki.
I z tej nowej, beskidzkiej perspektywy niegdysiejsze afrykańskie i papuaskie trekkingi
leorodziców (po pas w tropikalnym bagnie) okazały się być zupełnie lightowe ;)

Poza tym, oprócz taszczenia leosprzetu, Leorodzna zajmowała się tropieniem i dokumentowaniem śladów po UFO. Leociotka odkryła na łące idealnie okragły, porośnięty dziwną trawą i emanujący ciepłem odcisk.
Serio!!!

Może promieniowanie kosmicznej energii pozwoli w końcu uporać się z klątwą...
Szczyrzyc_0196_1
Szczyrzyc_0294_1

CDN

W niedzielę Pan Leoś skończył 2,5 roku,
w poniedziałek spakował manatki i zgodnie z planem,
skoro świt (czyli po 14) wyruszył w podróż!
Kto zgadnie, gdzie obudził się we wtorek?
038_18_CZERWCA_0579

UWAGA!
Po stołecznych placach zabaw i parkach błąka się niebezpieczny osobnik.
Wszystkich rodziców i opiekunów dzieci prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności!
Mężczyzna podstępnie wchodzi w posiadanie cudzej własności.

Rysopis:
Dobrze zbudowany, regularne rysy twarzy, przystojny
Znaki szczególne: fryzura stylizowana na wyliniałego szlachcica
Akcesoria: drewniana kaczka na patyku
Wzrost: około 100 cm
Wiek: około 2,5 roku
Waga: około 15 kg

Sposób działania:
Napastnik niepostrzeżenie zakrada się do ofiary, następnie wbija wzrok w jej/ jego kanapkę, jednocześnie poddająć ofiarę hipnozie.
W rezultacie, po kilkudziesięciu sekundach ofiara oddaje mu wszystko co ma do jedzenia.
Wówczas oprawca, bez najmniejszych skrupułów, spożywa prowiant,
następnie, bez słowa, porzuca głodną i zdezorientowaną ofiarę.
oprawca_small

- Leosiu, a co to za kółeczko tu narysowałeś? Tutaj, pod buzią?
Leo zdziwiony spogląda na mamę, po czym wskazuje palcem na rurkę we własnej szyi.

Panie, Panowie!!!!!!!!!!
Autoportret z tracheotomią !
Scan
Leoart, Autoportret z tracheotomią, 2013.05.24

Klimat tropikalny, gorąco i parno.
Leo jest wymęczony, zalewa się potem, gila ma do pasa, pokłada się, jest osowiały.
Leorodzice (mimo protestu) podłączają go do pulsoksymetru.
Saturacja waha się między 91-95, ze wskazaniem na 94.
Nie jest idealnie, ale tragedii też nie ma.

Pod lupę trafia Leodziadek - wynik 92;
Leotata - 90;
Leomama - 87- 89 (!!!!)

Z czterech przebadanych w rodzinie osób, trzy powinny zostać podłączone do respiratora :-)))
Papua_14_kampug_09
Magda Hueckel & Tomasz Śliwiński, Papua 2009

Zielono mu!
Leo spędza czas po szyję zanurzony w trawie (tak, została oswojona!!!),
piknikując,
grając w w piłkę
lub korzystając z innych dobrodziejstw wiosny!
photo-1 copy 2
photo-1
photo-1 copy 3
photo-1 copy
photo-3
photo-2